yves - saint - laurent
1 Sie 2016
Life&Art
0 Comment

Dziś mija osiemdziesiąta rocznica urodzin Yves’a Saint Laurenta. Zmarły w 2008 roku francuski kreator mody pozostawił po sobie spuściznę inspirującą do dziś. Przez dziesiątki lat wyznaczał trendy i kształtował gust ówczesnego świata. Wiele z jego projektów weszło do kanonów współczesnej mody. Następca Diora i Chanel. Geniusz, wizjoner, ofiara.
 
Moja przygoda z Saint Laurentem zaczęła się od filmu „Yves Saint Laurent” (2014) w reżyserii Jalila Lesperta oraz „Saint Laurent” (2014) w reżyserii Bertranda Bonello. Później sięgnąłem po biografię Laurence Benaїm „Yves Saint Laurent”. W międzyczasie obejrzałem kilka filmów dokumentalnych o artyście oraz relacje z pokazów mody.
 
Okazałem się ignorantem. Nie miałem pojęcia o historii stojącej za nazwiskiem, które stworzyło imperium w XX wieku. Saint Laurent uprościł modę, adaptując ją do nowego sposobu życia. Wszystko, co się dziś dzieje na ulicy, zaczęło się od jego rąk i rysunków.
 

Wystawa retrospektywna Yves Saint Laurent w Denver. Źródło: www.chelseapierce.wordpress.com

Yves Henri Donat Mathieu-Saint-Laurent (1936-2008). Legenda i osobowość świata mody, francuski projektant. Zmienił styl ubioru kobiet w XX wieku.
 
„Moda przemija, styl trwa. Marzę o tym, by dać kobietom podstawę klasycznej garderoby, która wymykając się chwilowym modom, pozwoli im uwierzyć w siebie. Mam nadzieję, że dzięki mnie staną się szczęśliwsze. Moim orężem jest wzrok uważnie wpatrzony w epokę”, Saint Laurent (fragment poniższej książki).
 
Yves był wrażliwym i przenikliwym dzieckiem, bacznie obserwował świat i szybko nauczył się wyciągać wnioski z obrazów rozgrywających się wokół. Miał umiejętność przewidywania, rodzaj intuicji dzięki której wyprzedzał swoje czasy.
 
Urodził się w Oranie w Algierii, w bogatej rodzinie francuskich osadników, przybyłej na te tereny w poszukiwaniu schronienia przed wojną. Był uzdolniony artystycznie, malował, pisał wiersze. Z matką, z którą pozostawał w bliskiej relacji, chodził do kina, teatru czy opery. Sztuka w dużej mierze ukształtowała jego gust i estetykę. Francuski świat, odległy od algierskiej rzeczywistości znał jedynie ze szklanego ekranu, magazynów i opowieści bliskich. W wieku piętnastu lat zaprojektował strój do lokalnego przedstawienia. W dorosłym życiu wielokrotnie tworzył kostiumy do sztuk teatralnych i oper.
 

Obraz znaleziony dla: yves saint laurent

Yves Saint Laurent (1953). Źródło: www.telegraph.co.uk

W wieku siedemnastu lat wraz z matką (1953) pierwszy raz odwiedził Paryż, udając się po odbiór trzeciej nagrody w konkursie organizowanym przez Międzynarodowy Sekretariat Wełny. Poznaje Michela de Brunhoff, dyrektora „Vogue’a” i przyjaciela Christiana Diora. Rok później (1954) ponownie bierze udział w konkursie zajmując pierwsze i trzecie miejsce w kategorii „sukienka”. Został najmłodszym laureatem tej prestiżowej modowej nagrody.
 
W dorosłe życie wkroczył w okresie światowej rewolucji w sposobie życia i myślenia. O Ameryce wówczas pisano:
 
Fragment poniższej książki:
 
„Przeżywa okres nylonu, zup w torebkach i mikserów. Masowa produkcja coraz agresywniej szturmuje społeczną świadomość.”
 
Stary świat reprezentowany przez Christiana Diora, Roberta Pigueta, Coco Chanel powoli zanikał. Modowi guru opuszczali firmament – na podium wchodzili młodzi krawcy.
 
W wieku dziewiętnastu lat Yves rozpoczął pracę u Christiana Diora, którego traktował jak ojca, przyjaciela. Do końca zwracał się doń „monsieur Dior”. Autorytet jakim go darzył, nie pozwalał tytułować go per Christian.
 
„Yves Saint Laurent jest młody, ale to wielki talent. Na sto osiemdziesiąt modeli z naszej ostatniej kolekcji ojcem trzydziestu czterech jest Yves. Myślę, że już pora powiedzieć o nim prasie. Mój prestiż na tym nie ucierpi”, Christian Dior (fragment poniższej książki).
 
Dior umiera na zawał serca mając pięćdziesiąt dwa lata, w 1957 roku. Dwudziestojednoletni wówczas Yves zostaje wyznaczony na jego następcę i staje na czele najbardziej prestiżowej modowej marki. Jest najmłodszym projektantem na świecie. Pierwsza kolekcja „Trapéze” (1958) przynosi wielki sukces. Media namaszczają go „drugim Diorem”.
 

Yves Saint Laurent (1957). Źródło: www.thedapifer.com

W roku 1960 zostaje powołany do wojska w związku z wybuchem wojny francusko-algierskiej. Sen się kończy, traci stanowisko. Zamiast na wojnę trafia na sześciotygodniową terapię depresji nerwowej, z którą boryka się do końca życia, wielokrotnie przebywając w zamkniętych placówkach. Pozywa do sądu dom mody „Dior” za zarwanie kontraktu. Otrzymane odszkodowanie przeznacza, wraz z życiowym i biznesowym partnerem Pierre’em Bergé na własną działalność.
 
W roku 1961 rozpoczyna się historia domu mody „Yves Saint Laurent”.
 
Fragment poniższej książki:
 
„Saint Laurent jako pierwszy rozruszał haute couture*, ratując je za każdym razem przed zapowiadaną zagładą. Jako pierwszy w roku 1959, jeszcze u Diora, zaprojektował czarną kurtkę. Od 1962 roku prezentował czarne płaszcze przeciwdeszczowe z winylu. W 1966 roku podniósł rangę prêt-à-porter**, przyznając kobietom taką samą swobodę w kwestii ubioru, jaką mieli mężczyźni. W tym samym roku umundurował tysiące kobiet w spodium, żakiet safari i smoking. W roku 1968 jego modelka pojawiła się na wybiegu w transparentnej bluzce, pod która było widać nagie piersi, a w 1971 zdesakralizował tradycyjną elegancję dodatkami kupionymi na pchlim targu. Tamtego dnia kobiety wyszły z salonu już na początku pokazu, nie chcąc siedzieć w „towarzystwie ladacznic”. To on w 1976 roku narzucił kolorystykę, którą mieszczaństwo uznawało za egzotyczną, zwiastując nadejście kobiety „tajemniczej jak opary opium”.
 
* haute couture (fr. wysokie krawiectwo), dział luksusowego krawiectwa, zajmujący się tworzeniem ubrań na zamówienie. Termin narodził się we Francji i od 1954 roku jest chronionym przez prawo i domy mody określeniem. Haute couture to synonim luksusu wyrażony między innymi przez najwyższej jakości materiały i wykończenia, ręczne szycie.
 
** prêt-à-porter (fr. gotowe do noszenia), kolekcje ubrań dostępne w sklepach, produkcja seryjna. Przeciwieństwo haute couture.
 
Wkrótce zakłada YSL Parfums, zajmującą się produkcją i sprzedażą luksusowych kosmetyków i zapachów.
 
W roku 1977 pojawia się „Opium”, jeden z najlepiej sprzedających się damskich klasyków w historii. To pierwszy orientalny zapach na rynku. Wiele organizacji protestuje i składa do sądu wniosek o zakaz używania nazwy. Bezskutecznie.
 

Reklama „YSL Opium”

W roku 1983 na rynek wchodzi „Paris”, wyraz fascynacji kreatora Paryżem, różany. Kolejny rynkowy sukces.
 

Reklama „YSL Paris”

W roku 1993 lansuje „szykowne i musujące Champagne”. Międzynarodowy Komitet Win Szampanii protestuje, składa do sądu wniosek o zakaz rozpowszechniania perfum. Ostatecznie zawarte porozumienie, po kilku latach batalii sądowej, wyklucza sprzedaż zapachu we Francji, Szwajcarii i w Niemczech.
 

Reklama „YSL Champagne”

Po trzydziestu latach istnienia marki (1991) jej wartość rynkowa szacowana była na 15 miliardów franków. YSL należał wówczas do najważniejszych producentów przemysłu dóbr luksusowych na świecie. 82% rocznego obrotu pochodziło ze sprzedaży perfum (2,5 miliarda franków), 18% z krawiectwa (527 milionów franków). Francja pokrywała 50% światowej produkcji dóbr luksusowych. W latach dziewięćdziesiątych na rynek wchodzą włoscy projektanci (między innymi Giorgio Armani, Gianni Versace), skutecznie konkurując z francuskimi twórcami.
 
Saint Laurent łamał konwenanse, szokował swoją twórczością i zachowaniem. To, co dziś wywołuje emocje w świecie mody – anorektyczne czy androgeniczne modelki, narkotyki, alkohol, nagość – to tylko koło czasu jakie zatoczyła historia.
 
Fragment poniższej książki:
 
„Balenciaga to szyk. Saint Laurent to szyk plus nowoczesność. Yves Saint Laurent wymykał się wszelkim zaszufladkowaniom, podobnie jak jego smukłe i wiotkie modelki. Paryskie, orientalne, androgeniczne”.
 
Jako pierwszy wprowadził na wybieg czarnoskóre modelki, a pokazom nadał teatralny charakter, rodzaj show, znacznie odbiegający od formuły pokazów z czasów Diora czy Chanel.
 

Yves Saint Laurent (1974). Źródło: www.fondation-pb-ysl.net

Saint Laurent był wielkim artystą i człowiekiem głęboko nieszczęśliwym. Gardził czasami, w których żył. Wraz z upływem lat zaczął tracić kontakt z rzeczywistością, zamykając się w swoim wyimaginowanym i odizolowanym świecie.
 
Trudno pojąć tragizm człowieka, który ma wszystko i robi to, co kocha. To kolejna postać żyjąca dla wszystkich, tylko nie dla siebie, o której czytałem. W dzisiejszych czasach braku autorytetów, w czasach kultury obrazkowej, konsumpcjonizmu i pojawiających się jak grzyby po deszczu znanych i lubianych – współczesnych guru, trudno pojąć, iż dawniej tylko kilka osób w danej dziedzinie na świecie wyznaczało trendy, kreowało gust i tworzyło historię. Saint Laurent był niewątpliwie autorytetem numer jeden w świecie mody, następcą Diora i Chanel, która wyznaczyła go swoim duchowym spadkobiercą. Oczy całego ówczesnego świata przez kilkadziesiąt lat były zwrócone w jego stronę. W takiej sytuacji trudno o normalność. Narkotyki, alkohol, izolacja, depresja stały się nieodzownym elementem jego życia.
 
„Zabezpieczyłem sukcesję po Diorze. Walczyłem z Chanel i Balenciagą, ale nie chciałbym jeszcze skostnieć w legendzie… To wszystko jest bezwartościowe. Nie ma już nikogo, naprawdę nikogo, z wyjątkiem Givenchy’ego i mnie. Ludzie myślą, że istnieją jeszcze domy mody, ale ja wiem, że ich już nie ma. Tak, oczywiście że mogłaby mi pani wymienić kilka nazwisk, których ja nie ośmieliłbym się wymówić. Ale te nazwiska nie istnieją. To nieporozumienie i nie warto o nich wspominać”, Saint Laurent (fragment poniższej książki).
 
Początek lat dziewięćdziesiątych to wyścig z czasem o utrzymanie prestiżu domu mody „YSL”, którego losy zmierzały ku schyłkowi. Kończył się złoty wiek krawiectwa, którego Saint Laurent był ostatnim przedstawicielem. Nowa rzeczywistość okazała się nie do udźwignięcia dla nadwrażliwego artysty.
 

Yves Saint Laurent. Źródło: www.fashionblog.it

Fragment poniższej książki:
 
„Artystów strącono z piedestałów. Ich życie, odbiegające od ogólnie przyjętych norm moralnych, stało się obiektem nagonki, a krytycy ustąpili miejsca badaczom obyczajów, redukując dzieło do kroniki wypadków, a osąd estetyczny do moralnego potępienia. Ci, którzy dotąd dominowali na scenie, musieli walczyć inną bronią niż ta, w którą wyposażył ich zawód, ustępując miejsca pozbawionym wyobraźni dyletantom, którzy wszystko wiedzieli, choć niczego się wcześniej nie uczyli. Mistrzynie sportu zabrały się do projektowania ubrań, projektanci wnętrz stali się architektami, kreatorzy nazywali siebie krawcami, krawcy bawili się w fotografów, a fotografowie w filmowców. Redaktorki działów mody były teraz stylistkami, a modelki supergwiazdami”.
 
Yves Saint Laurent zmarł 1 czerwca 2008 roku na raka mózgu w swoim paryskim mieszkaniu.
 
Dla zainteresowanych:
 
Co czytałem?
 
„Yves Saint Laurent”, biografia napisana przez Laurence Benaїm, francuską dziennikarkę i pisarkę, jedną z najbardziej szanowanych komentatorek mody we Francji (notatka z książki).
 

Yves Saint Laurent

„Yves Saint Laurent”, Laurence Benaїm

Przeczytałem kilka biografii. Nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy stylu autorki, ale czytanie szło mi opornie. I gdyby nie interesujący mnie temat, odłożyłbym książkę na półkę. „Yves Saint Laurent” to pozycja o historii mody, którą tworzył Saint Laurent. Zbyt mało w niej historii człowieka, analizy faktów, publikacji listów, wypowiedzi. Styl pisarski okazał się dla mnie nazbyt kwiecisty. Momentami miałem wrażenie, że czytam poezję. Treść była tak eteryczna, jakby autorka chciała nadać słowom zwiewność muślinowej sukienki Saint Laurenta. Taki język lubię w literaturze pięknej. W biografii preferuję naukowy język faktów, wydarzeń. Poza tym znikoma ilość zdjęć pozostawia duży niedosyt. To książka-laurka, lekka i przyjemna, przeciwieństwo historii życia Yves’a Saint Laurenta. Jej zaletą jest niewątpliwie możliwość wglądu do świata trudno dostępnego oraz studium wiedzy historycznej i obyczajowej o czasach, w których żył i tworzył projektant.
 
Polecane filmy:
 
„Yves Saint Laurent” (2014). Reżyseria: Jalil Lespert. Występują: Pierre Niney jako Yves Saint Laurent, Guillaume Gallienne, Charlotte Le Bon, Laura Smet.
 

Reklama filmu „Yves Saint Laurent”

„Saint Laurent” (2014). Reżyseria: Bertrand Bonello. Występują: Gaspard Ulliel jako Yves Saint Laurent, Jéréme Renier, Louis Garrel, Léa Seydoux.
 

Reklama filmu „Saint Laurent”


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *