Wulkan Etna. Sycylia, Włochy
16 Lut 2016
Travel
3 Comments

„Moja Sycylia” zaczęła się wraz z przyjazdem do Ragusy. Wiedziałem, że przede mną największe atrakcje wyspy! Zachodnia jej część urzekła mnie przyrodą, ale to wschodnia Sycylia jest dla mnie kwintesencją wyspy, różnorodna i zaskakująca. Odwiedzam Syrakuzy i Katanię – tak inne, mimo niewielkiej odległości dzielącej oba miasta…
 
Po trzech dniach spędzonych w Ragusie, w południowo-wschodniej części wyspy, wyjeżdżam stąd z ciężkim sercem. Klimat miasta pochłonął mnie całkowicie, pozostawiając nadzieję na rewizytę.
 
Dlaczego Ragusa jest tak wyjątkowa i jakie atrakcje można znaleźć na zachodnim wybrzeżu Sycylii? Przeczytaj relację „Moja Sycylia. Miejsca, które odwiedziłem”.
 
http://bedifferent.pl/moja-sycylia-miejsca-ktore-odwiedzilem/
 

Ragusa. Sycylia, Włochy

Ragusa. Sycylia, Włochy

Syrakuzy. Miasto i prowincja na wschodnim wybrzeżu.
 
Czwarte co do wielkości – po Palermo, Katanii i Mesynie – miasto na Sycylii. W czasach starożytnych Syrakuzy uznawane były za najbogatsze i najpiękniejsze miasto wyspy. Były też najludniejsze. Obecna liczba mieszkańców Syrakuz stanowi zaledwie połowę tej sprzed ponad dwóch i pół tysiąca lat!  Historyczne centrum miasta, wyspa Ortigia, będąca obecnie największą atrakcją miasta, dawniej stanowiła całe Syrakuzy. Z upływem czasu miasto zaczęło się rozrastać wzdłuż wybrzeża oraz w głąb wyspy, budując swoją potęgę.
Syrakuzy były również centrum kultury starożytnej, w którym żył i tworzył między innymi Archimedes.
 

Ortigia, historyczne centrum Syrakuz. Sycylia, Włochy

Ortigia, historyczne centrum Syrakuz. Sycylia, Włochy

W porównaniu z Trapani, miastem, w którym byłem kilka dni wcześniej, i od którego rozpocząłem wakacje na Sycylii, Syrakuzy są bardzo hałaśliwe. Korki uliczne, wszechobecne skutery, gwar i turyści wprawiali całe miasto w wibracje. Widok skutera z dwoma osobami dorosłymi, dzieckiem i psem czy też przewożącego przedmioty wielkogabarytowe, na początku zaskakiwał, ale po kilku chwilach zacząłem dostrzegać w tym koloryt miejsca. Czas pobytu cztery dni.
 
Ortigia, historyczne centrum miasta, jest miejscem niezwykłym.
 
Bywałem tu codziennie, godzinami spacerując wąskimi uliczkami wyspy. Ortigia jest zadbana, odrestaurowana, jest wizytówką miasta. Wystarczy jednak zejść z turystycznego szlaku, zagłębić się w uliczki okalające jej zabytkową część, by poczuć się jak mieszkaniec sprzed kilku wieków.
 

Syrakuzy. Sycylia, Włochy

Syrakuzy. Sycylia, Włochy

W Syrakuzach znajduje się także park archeologiczny, z jednym z największych greckich teatrów. Stety, niestety, nie odwiedziłem. Za dnia upał skutecznie zniechęcał, a wieczorami Ortigia okazywała się bezkonkurencyjna. Teatr grecki musi poczekać do następnego razu. Poza tym wiedziałem, że za kilka dni odwiedzę Taorminę, z najlepiej zachowanym na wyspie antycznym amfiteatrem.
 

Antyczny amfiteatr w Taorminie. Sycylia, Włochy

Antyczny amfiteatr w Taorminie. Sycylia, Włochy

Syrakuzy leżą nad morzem, ale nie dysponują miejskimi plażami, znajdującymi się bezpośrednio przy mieście.
 
Tereny plażowe są na jego peryferiach, w kierunku południowym. Od nadmorskiej dzielnica Syrakuz, Fontana Bianche, aż do miasteczka Avola, rozpoczyna się kilkunastokilometrowy odcinek, ciągnący się wzdłuż wschodniego wybrzeża. Są to bardzo popularne w sezonie tereny, z kilkoma miejscowościami, z mniejszymi lub większymi plażami, leżącymi bezpośrednio przy nadmorskiej drodze. Plaże te są łatwo dostępne, a więc i bardzo zatłoczone. Kursują tu miejskie autobusy. Typowy nadmorski widok. Stragany z pamiątkami, walka o wolne miejsce na rozłożenie ręcznika… Nie dla mnie! Nawet się nie zatrzymywałem, oglądałem to pobojowisko zza szyby, podążając autem w poszukiwaniu spokoju.
 
Plażowałem w miejscach ukrytych i dzikich, dostępnych tylko samochodem. Moje „sekretne plaże”. Nie mogę nawet podać ich nazw, gdyż w żadnym oficjalnym wykazie nie funkcjonują, nie są nawet oznaczone. To takie miejsca, które znane są tylko miejscowym. Pamiętam, że znajdowały się około 30 kilometrów na południe od Syrakuz, za miasteczkiem Avola. Polne drogi doń prowadzące i inne auta, za którymi podążałem, doprowadzały do celu. Miałem kilka godzin spokoju i ciszy, które mogłem poświęcić na opalanie i czytanie książki. Późnym popołudniem powrót do miasta.
 
Syrakuzy pozostały w mojej głowie jako esencja sycylijskiego klimatu i na pewno są warte odwiedzenia, tak jak cała wschodnia Sycylia!
 

W samym sercu Ortigii w Syrakuzach. Sycylia, Włochy

W samym sercu Ortigii w Syrakuzach. Sycylia, Włochy

Czas wymeldować się z hotelu. Zanim wyruszę w drogę, odwiedzam jeszcze Ortigię, by w cieniu zabytkowych kamienic delektować się widokami i kawą. Przede mną godzina drogi, docieram do Katanii, samego serca wschodniego wybrzeża Sycylii. Czas pobytu cztery dni.
 
Katania (wł. Catania), miasto i prowincja, po Palermo drugie co do wielkości miasto Sycylii.
 
Położone u podnóża Etny, największego i najgroźniejszego wulkanu w Europie. W Katanii znajduje się port morski oraz międzynarodowy port lotniczy Catania-Fontanarossa.
 
Położenie Katanii jest źródłem korzyści jak i strat dla miasta. W przeszłości wybuchy wulkanu i towarzyszące temu trzęsienia ziemi pustoszyły miasto. Z drugiej strony wulkaniczne popioły wytwarzały glebę o dużej urodzajności, szczególnie dobrą pod uprawę winorośli. Stąd pochodzi Nero d’Avola, szczep winorośli nazywany „sycylijskim księciem”, uprawiany na zboczach Etny o prawie czarnym kolorze, ziemistym zapachu z bardzo charakterystycznym bukietem.
 

Wulkan Etna. Sycylia, Włochy

Wulkan Etna. Sycylia, Włochy

Etna, która góruje nad miastem, wygląda majestatycznie i złowrogo jednocześnie.
 
Jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie i stanowi realne zagrożenie dla mieszkańców regionu. W zasięgu Etny, w promieniu 30 kilometrów, żyje ponad milion ludzi, w tym również mieszkańcy Katanii. Mimo iż Etna sięga ponad 3300 metrów n.p.m., często jest spowita chmurami i mało widoczna. Spędzając jednak wiele godzin na katańskich plażach, mogłem napawać się jej widokiem bez reszty.
Świadomość obecności czynnego wulkanu i zagrożenia, jakie za sobą niesie, budziły także mój niepokój. Czuć, co znaczy siła przyrody. Uprzejmość Etny pozwalała cieszyć się pobytem w mieście, natomiast jej ewentualny gniew przyprawiał o dreszcze. W przypadku silnej erupcji, Katania zniknęłaby z powierzchni. Również Syrakuzy odczułyby skutki wybuchu. Cała wschodnia Sycylia żyje w cieniu Etny.
 

Centrum Katanii. Sycylia, Włochy

Centrum Katanii. Sycylia, Włochy

Katania, w odróżnieniu od Syrakuz, jest miastem mrocznym. To za sprawą bazaltu, ciemnego, wulkanicznego kamienia, z którego zbudowano miasto. Wieczorem, tylko delikatnie tlące się uliczne latarnie, jeszcze bardziej potęgowały jego mrok.

Syrakuzy, za sprawą jasnego kamienia, są miastem promiennym i świetlistym. Zupełna przeciwwaga dla ciemnej Katanii.
 
Katania uznawana jest za jedno z najmniej sycylijskich miast. Klimat nieporównywalny do żadnego innego w jakim byłem. Poza tym czuć, że Etna zawładnęła miastem, a Katania jest tylko na jej usługach.

Mimo turystycznego sezonu było dość pusto. Duża część mieszkańców wyjechała na wakacje, a turyści w sezonie nie przyjeżdżają tu zbyt tłumnie. Domniemywam, iż Katania – w odróżnieniu od innych miast, które pustoszeją – dopiero poza sezonem zaczyna tętnić życiem.
 

Katania. Sycylia, Włochy

Katania. Sycylia, Włochy

Katania może poszczycić się kilometrami wspaniałych, miejskich plaż, ciągnącymi się na południu miasta.
 
Prawie wszystkie płatne, z wyjątkiem mało atrakcyjnej plaży publicznej znajdującej się najbliżej miasta. Pozostała wielokilometrowa część jest podzielony płotem na mini ośrodki. Każdy ma swoją nazwę, parking, pełne zaplecze sanitarne, bar czy restaurację. Nie spotkałem się z takim systemem nigdy wcześniej. Owszem, odpłatność za leżaki czy parasol jest dość powszechna, ale opłata za samo wejście na plażę mnie zdziwiła. Domniemywam, że miasto, nie chcąc zajmować się tak dużym terenem, oddało je w dzierżawę prywatnym osobom, pozbywając się problemu i zapewniając miastu dodatkowy przychód.
Zakup biletu podstawowego, w cenie kilku euro, upoważniał do wejścia na teren ośrodka, a dodatkowe kilka euro uprawniało do skorzystania z leżaka i parasola. Konsumpcja w restauracji czy barze dodatkowo płatna. Ta zasada funkcjonowała w miejscach, które odwiedziłem. Myślę jednak, że taki system obowiązuje we wszystkich innych, kilkunastu ośrodkach, bo któż by chciał pozbywać się łatwego zarobku. Turyści i tak przyjdą.
 
Przed wyjazdem na Sycylię czytałem, iż temat sycylijskiej mafii należy do drażliwych i nie należy go poruszać z mieszkańcami wyspy.
 
Nie byłbym jednak sobą, gdybym uległ tej opinii. Przy nadarzającej się okazji, nie omieszkałem poruszyć tego, ponoć zakazanego tematu. Byłem ciekaw, w jaki sposób jej obecność jest odczuwalna dla zwykłego obywatela, turysty. Wytłumaczono mi, że działalność mafii, oprócz wiadomych obszarów działania, przybrała też inną twarz, w osobach czarnoskórych uchodźców czy osób niepełnosprawnych. Żebranie, uliczna sprzedaż, kieszonkowcy, „przypilnowanie” auta na ulicy, czyli powszechnie występujące dysfunkcyjne zjawiska, które również w Polsce mają miejsce, to także działalność przestępcza.
 
Będąc w Katanii, należy liczyć się ze zwiększoną liczbą imigrantów z Afryki. Największa ich koncentracja jest w dużych miastach, dających wiele możliwości. Duża ich ilość jest również tam, gdzie turyści czyli w miejscach tłumnie odwiedzanych i na plażach. Podczas pobytu nie miała miejsca żadna sytuacja stwarzająca zagrożenie, której byłbym celem lub świadkiem. Było spokojnie i bezpiecznie, a do „przybyszów” musiałem się przyzwyczaić.
 
Katania, która jest tak różna od Syrakuz, powinna znaleźć się na mapie sycylijskiego obieżyświata. Celowo nie wymieniałem i nie opisywałem zabytków znajdujących się w obu miastach, gdyż jak pisałem wcześniej, cała Sycylia to jeden zabytek. Będąc na wyspie, lepiej podążać za instynktem prowadzonym ciekawością, niż z przewodnikiem w ręku odhaczać kolejno wymienione miejsca. Wschodnia Sycylia? Warta odwiedzenia!
 
Wakacje na Sycylii powoli dobiegają końca. W kolejnej części odwiedzimy Taorminę, najbardziej rozsławione przez artystów miasto na Sycylii oraz udamy się na wypoczynek w północnej części wyspy!
 

Castellammare del Golfo w północnej części wyspy. Sycylia, Włochy

Castellammare del Golfo w północnej części wyspy. Sycylia, Włochy

Jeśli interesują Cię wakacje na Sycylii, przeczytaj kilka ważnych faktów o wyspie. Zapraszam do wpisu „Wakacje na Sycylii. Co warto wiedzieć?”.
 
http://bedifferent.pl/wakacje-na-sycylii-co-warto-wiedziec/
 

3 Comments

  1. Pingback:Wakacje na Sycylii. Co warto wiedzieć? - BE DIFFERENT - Lifestyle Blog

  2. Pingback:Taormina. Sycylijska perła w koronie? - BE DIFFERENT - Lifestyle Blog

  3. Pingback:Jedziemy na Sycylię! Wakacje na wyspie - BE DIFFERENT - Lifestyle Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *