Zatoka Macari. Sycylia, Włochy
30 Sty 2016
Travel
5 Comments

Jadąc na Sycylię, w głowie miałem obrazy z filmów o Ojcu Chrzestnym. Na wyspie czas zatrzymał się dawno temu, pozostawiając nadszarpniętą zębem czasu architekturę na pastwę losu. Do tego atmosfera i ludzie, którzy wydawali się jakby wyjęci ze szklanego ekranu. Ale taki urok tego miejsca. To właśnie wakacje na Sycylii!
 
Sycylię odwiedziłem w sierpniu. To okres największego ruchu turystycznego. Włosi w tym czasie celebrują urlop, a kryzys gospodarczy spowodował, że wielu z nich pozostało w kraju. Do tego turyści z zewnątrz i harmider gotowy.
 
Kilka odwiedzonych miejsc, notabene bardzo urokliwych i niezwykłych, ale poza sezonem; w sezonie straciły swój urok.
 
Tak już mam, że wyjeżdżając pierwszy raz w dane miejsce, mimo iż jestem zaprawionym turystą, ulegam w pewnym stopniu przewodnikowym rankingom „Co koniecznie trzeba zobaczyć?”. I chociaż wiem, że będę rozczarowany, magia zdjęć wygrywa z logiką.
Czy zwróciliście uwagę, jak wiele miejsc, plaż na zdjęciach w przewodnikach jest prawie bezludnych? Tak jest poza sezonem, ale jadąc w wakacje, na te „magiczne” zdjęcia należy nałożyć tysiące spragnionych wrażeń turystów. Widocznie trzeba popełnić błąd inicjacji, żeby kolejnym razem wiedzieć, czego unikać, a gdzie warto zatrzymać się na dłużej. Ja podpowiem! Z każdej podróży przywożę swój własny przewodnik – subiektywne studium miejsc, zdarzeń, okoliczności, jakie na miejscu zastaję. Nie zmienia to faktu, iż mimo najazdu wielu turystów uchowały się miejsca dość wyludnione, spokojne i magiczne.
 

Ragusa. Sycylia, Włochy

Ragusa. Sycylia, Włochy

Sycylię powinno zwiedzać się poza sezonem. Bogata oferta hotelowo – gastronomiczna, niższe ceny, brak turystów… bezcenne!
 
Na Sycylii spędziłem ponad trzy tygodnie. Zjechałem wyspę dookoła, wzdłuż wszystkich wybrzeży. Odwiedziłem wiele miejsc, przebyłem ponad dwa tysiące kilometrów. Program był dość napięty.
Nie wszystko jednak, co zaplanowane, zostało realizowane. Ale o to też chodzi, żeby pozwolić „planowi” wymknąć się spod kontroli. Każdorazowo jego zarys jest tworzony przed wyjazdem, a rzeczywistość zastana na miejscu wywraca wszystko do góry nogami. Będąc we Włoszech, nie da się przyspieszyć i nadrobić. Ogólnie panujący błogostan przejął nade mną kontrolę. W końcu to wakacje na Sycylii!
 

Segesta. Sycylia, Włochy

Segesta. Sycylia, Włochy

Sycylia należy do Włoch i jest największą wyspą na Morzu Śródziemnym.
 
Od Włoch kontynentalnych oddziela ją Cieśnina Mesyńska. Jest również autonomicznym regionem zamieszkałym przez około pięć milionów mieszkańców. Stolicą Sycylii jest Palermo, największe z miast. Inne duże ośrodki to Katania, Syrakuzy.
 
Sycylię określiłbym „krajem starszych ludzi”. Kryzys gospodarczy wymiótł młodych do Włoch kontynentalnych w poszukiwaniu lepszego życia, pozostawiając pokolenie, które pamięta jeszcze czasy Ala Capone. Na Sycylii perspektyw nie ma. Tylko rolnictwo i turystyka.
 
Będąc na Sycylii należy liczyć się ze zwiększoną ilością imigrantów z Afryki. Ich największa koncentracja jest w dużych miastach, które stwarzają wiele możliwości. Duża ich ilość jest również tam, gdzie turyści czyli w miejscach tłumnie odwiedzanych i na plażach. Podczas pobytu nie miała miejsca żadna sytuacja stwarzająca zagrożenie, której byłbym celem lub świadkiem. Było spokojnie i bezpiecznie, a do „przybyszów” musiałem się przyzwyczaić.
 

Rezerwat Zingaro. Sycylia, Włochy

Rezerwat Zingaro. Sycylia, Włochy

Sycylia jest niszczejącą wyspą.
 
Niczego się tu nie buduje, niczego nie remontuje. Trudno mówić o Sycylii w kontekście zabytków, bo to jeden wielki zabytek. Oznak nowoczesności w architekturze praktycznie brak, a to, co pozostało, jest w większości w złym stanie. Ale taki urok tego miejsca. Dzięki niemu mogłem poczuć tę pierwotność, historię. To niesamowite, iż u nas pojedyncze zabytki uznawane za dziedzictwo kultury, rewitalizowane jako świadectwo minionych czasów dla przyszłych pokoleń, na Sycylii niszczeją i stanowią codzienny, powszechny krajobraz. Przebywanie w średniowieczno-renesansowo-barokowych przestrzeniach po kilku dniach pobytu staje się naturalną częścią otaczającej rzeczywistości, która zawładnęła mną całkowicie, pozwalając czerpać radość z codzienności życia jej mieszkańców.
 
Zastanawiam się, jak ten kraj będzie wyglądał za kilkadziesiąt lat. Czy będzie tam po co jeździć? Może nastąpi „nowożytny renesans” wyspy? Bardzo bym chciał, bo Sycylia jest tego warta!
 
Podobne odczucia miałem będąc na Malcie, oddalonej od Sycylii o niespełna 100 kilometrów. Jak wygląda Malta i czy warto się tam udać? Zapraszam do przeczytania relacji „Wakacje? Malta!”.
 
http://bedifferent.pl/wakacje-malta/
 

Syrakuzy. Sycylia, Włochy

Syrakuzy. Sycylia, Włochy

Klimat na Sycylii był bardzo dobry, śródziemnomorski.
 
Za dnia temperatura przekraczała 30 stopni, ale bliskość wody obniżała jej odczuwalność. Wieczorami znacznie chłodniej, ale nadal ciepło. Codzienne życie na kosztowo przyzwoitym poziomie. Największe wydatki pochłonęły koszt wypożyczenia auta i benzyna.  Sieć dróg dobrze rozbudowana, darmowe autostrady, z wyjątkiem odcinka Katania–Taormina.
 

Castellammare del Golfo. Sycylia, Włochy

Castellammare del Golfo. Sycylia, Włochy

Na Sycylię dotarłem samolotem relacji Kraków – Trapani. Lot około trzy i pół godziny. Nie zdecydowałem się na podróż autem. Bardzo długa droga, dodatkowo przeprawa promem, płatne autostrady w Austrii i we Włoszech, drogie paliwo. Na miejscu wypożyczyłem z firmy Hertz samochód, zarezerwowany jeszcze przed wylotem. Koszt dość wysoki, ale to cena za niezależność i swobodę. Przemieszczanie się innymi środkami nie wchodziło w grę. Mam niespełna trzy tygodnie, do przejechania cała wyspa, a i wypoczywać chcę. Wykupiłem także dodatkowe ubezpieczenie samochodu, które zwalniało mnie z wkładu własnego w przypadku jakiejkolwiek kolizji. Długo się nad tym zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku, że ryzyko straty do tysiąca euro w przypadku jakiegoś zdarzenia versus dodatkowe kilkaset złotych da mi poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Stawki wypożyczenia auta we Włoszech są jednymi z najwyższych w Europie. Związane jest to pewnie z „włoskim” stylem jazdy i dużym prawdopodobieństwem kolizji, co było zbieżne z moimi spostrzeżeniami, iż 90% aut jest poobijanych, wgniecionych. Kto we Włoszech przywiązuje wagę do auta? Tylko turysta, za co trzeba słono płacić. W nagrodę jednak zamiast zamówionego Fiata Panda dostałem Fiata 500! Nic mi już do szczęścia nie było potrzebne! Wakacje na Sycylii uważałem za rozpoczęte!
 

Wulkan Etna. Sycylia, Włochy

Wulkan Etna. Sycylia, Włochy

Podróż zacząłem i zakończyłem w Trapani, okrążając Sycylię w pełni. Przez cały wyjazd towarzyszyły mi miejscowe trunki, gdyż przyjętym już zwyczajem jest, aby spożywać tylko to, co wyprodukowała miejscowa ziemia. Zabieram zatem do plecaka butelkę wina Nero d’Avola, szczepu winorośli nazywanego „sycylijskim księciem”, uprawianego na zboczach Etny o prawie czarnym kolorze, ziemistym zapachu z bardzo charakterystycznym bukietem, wsiadam do „mojego” szarego Fiata 500 i udaję się w podróż!
 
Trapani, miasto portowe na zachodnim wybrzeżu Sycylii.
 
Odkąd do użytku cywilnego został oddany wojskowy port lotniczy Trapani – Birgi, miasto i region stały się atrakcją tłumnie odwiedzaną przez turystów. Samo Trapani do zbyt zjawiskowych miejsc nie należy. Bywałem w wielu włoskich miastach, w tym również na Sycylii, i na ich tle Trapani nie wypada zbyt korzystnie. Niemniej jest to dobra baza wypadowa do zwiedzania okolicy oraz alternatywa dla zatłoczonych w sezonie letnim, nadmorskich kurortów.
 

Rezerwat Monte Cofano. Sycylia, Włochy

Rezerwat Monte Cofano. Sycylia, Włochy

Trapani leży nad samym morzem. Dysponuje długimi, piaszczystymi plażami, dość wąskimi i niezbyt urokliwymi. Typowe miejskie, darmowe plaże ciągną się wzdłuż głównej ulicy. Mała ilość plażowiczów dawała jednak swobodę wypoczynku. W Trapani spędziłem tydzień. Prawie codziennie wyjeżdżałem z miasta, aby zobaczyć okolicę.
Sycylia jest górzystą wyspą, więc wycieczka do – wydawałoby się – niezbyt odległych miejsc zajmowała większą część dnia. Plażowałem codzienne, na trapańskich plażach lub w odwiedzanych miejscach. Wieczorem jednak powrót do Trapani. Największym walorem jest stare miasto. Historyczne, duże, urokliwe, zatłoczone.
 
Dopełniając opis Trapani, odpowiedziałem na kilka pytań:

  • czy chciałbym tu spędzić wakacje ograniczające się tylko do atrakcji, jakie oferuje miasto? Nie.
  • czy chciałbym tu spędzić weekend? Tak, pod warunkiem, że bilet jest tani, a loty są dostępne z mojego miasta.
  • czy jest to dobra baza wypadowa do zwiedzania okolicy? Tak.
  • czy warto zwiedzić okolice Trapani? Tak, ale poza sezonem.
  • czy mając do wyboru Trapani albo np. Syrakuzy lub Katanię na wschodnim wybrzeżu, wybrałbym Trapani? Nie.

Okolice Trapani. Gdzie byłem? Gdzie warto się pojawić, a czego unikać? Zapraszam do poniższej lektury!
 
http://bedifferent.pl/moja-sycylia-miejsca-ktore-odwiedzilem/
 
Przejechałem także przez południowe wybrzeże, by dotrzeć do niezwykłego celu we wschodniej części Sycylii. Zapraszam!
 
http://bedifferent.pl/wschodnia-sycylia/
 

5 Comments

  1. Pingback:Moja Sycylia. Miejsca, które odwiedziłem - BE DIFFERENT - Lifestyle Blog

  2. Pingback:Wakacje na Sycylii. Wschodnie wybrzeże w cieniu Etny - BE DIFFERENT - Lifestyle Blog

  3. Pingback:Jedziemy na Sycylię! Wakacje na wyspie - BE DIFFERENT - Lifestyle Blog

  4. Edi

    Dzięki za świetne wpisy o Sycylii – nam też przyjdzie zwiedzać wyspę w sezonie. Możesz napisać, jaki był +- koszt całkowity (z ubezpieczeniem) wypożyczenia samochodu z hertza? Mówisz, że „dość wysoki”, ale to znaczy 1000ß1200 e? Mniej? Więcej? I jak się jeździ? Standard grecki i metropolitarny w godzinach szczytu?

    1. bedifferent

      Dzięki za opinię! Całkowity koszt za wypożyczenie auta + ubezpieczenie + paliwo wyniósł około 1200 Euro. Po wyspie jeździ się dobrze. Jest dużo autostrad, dróg dobrej jakości. W dużych miastach styl jazdy „typowo włoski”. Kto pierwszy ten lepszy, klakson cały czas w użyciu 🙂 Szybko się idzie jednak przyzwyczaić! Udanych wakacji i szerokości!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *