teatr - antyczny - taormina
12 Kwi 2016
Travel
0 Comment

Odwiedzając Sycylię w sezonie, trzeba się liczyć z koniecznością podążania za tłumem i unikać miejsc, o których mowa w każdym przewodniku. Będąc na wyspie, mimo letniej pory, odwiedziłem wiele miejsc o spokojnym charakterze. Taormina do nich nie należała. Jest tak sławna, że każdy chce poczuć jej klimat. Nie ma jednak róży bez kolców… 
 
Kontynuując podróż przez Sycylię, opuszczam Katanię i udaję się w kierunku Castellammare del Golfo, w północno-zachodniej części wyspy. Zanim jednak cel zostanie osiągnięty, odwiedzam Taorminę, na wschodnim wybrzeżu, oddaloną od Katanii o pięćdziesiąt kilometrów. Odcinek autostrady Katania-Taormina jest płatny. Opłatę można uznać za symboliczną, ale sam jej fakt wzbudził moje zaciekawienie, zwłaszcza że przejechałem sycylijskimi autostradami wiele kilometrów, bez dodatkowych kosztów. Po przyjeździe do Taorminy wyjaśniło się.
 
Jeśli planujesz pobyt na wschodnim wybrzeżu Sycylii, przeczytaj poniższy artykuł. Co warto zobaczyć, które miasta odwiedzić?
 
http://bedifferent.pl/wschodnia-sycylia/
 

Ragusa. Sycylia, Włochy

Ragusa. Sycylia, Włochy

Pisząc niniejszy artykuł, zastanawiałem się czy krótki pobyt w danym miejscu uprawnia mnie do jego oceny? Czy nie zostanę posądzony o brak obiektywizmu oraz zbyt emocjonalne podejście?
 
W Taorminie byłem zaledwie kilka godzin, w sumie tyle co nic. Mogłem ograniczyć się do notatki z kilkoma miałkimi informacjami, uzupełnionej o listę zabytków wartych zobaczenia i byłoby po temacie. Gdybym jednak miał umieścił wpis w takim kształcie, w ogóle zrezygnowałbym z jego publikacji.
Taki opis, nawet nie opinia, byłby kolejnym klonem. Chciałem jednak o Taorminie napisać, bo moje doświadczenie jest przeciwwagą dla wielu pozytywnych opinii, które czytałem.
 
Jak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale stoję w opozycji do tych, których Taormina zachwyciła.
 
Nie miałem tyle szczęścia. Czyżbym tylko ja odwiedził ją w letnim sezonie?
Nie należę do grona podróżników, dla których podróżowanie jest zawodem i pasją jednocześnie – jestem przedstawicielem znamiennej większości, która lubi podróżować i zwiedzać, a wakacje spędza w… wakacje! Podróżnik unika miejsc turystycznie obleganych i ma możliwość odwiedzenia ich w dowolnym czasie, w przeciwieństwie do mnie. I co z tego, że czytam piękne opisy, skoro rzeczywistość zastana na miejscu wywraca wyobrażenia, z którymi przyjechałem, do góry nogami. Przed wyjazdem chciałbym być przygotowany na różne scenariusze, bo wtedy mogę dokonać świadomego wyboru. A jak mam się przygotować, skoro czytam o miejscach „oczyszczonych” z turystów?
 

Wulkan Etna. Sycylia, Włochy

Wulkan Etna. Sycylia, Włochy

Ktoś powie, że to logiczne, że w sezonie są tłumy!
 
Rozum też tak podpowiada, ale serce stanowisko rozumu próbuje podważyć… ”A może przyjadę rano? Wtedy nikogo jeszcze nie powinno być. Są wakacje i ludzie chcą dłużej pospać…”. „A może lepszy poniedziałek, bo w weekend są największe tłumy?”. Jadę w poniedziałek rano i… zonk! Podprogowe pragnienie, że może się uda, zwodzi na manowce. Owszem, zdarzy się, że się uda, ale też chcę być przygotowany, jeśli się nie uda.
 
Zatem piszę o Taorminie, bo moja opinia choć inna, też jest obiektywna i prawdziwa! Czy mijam się z prawdą?
 
Taormina, miejscowość i gmina w prowincji Mesyna. Miasto ułożone na stromych zboczach gór, od poziomu morza, aż do ich szczytów. Jest najbardziej rozsławionym przez pisarzy, malarzy, intelektualistów sycylijskim miejscem. W przeszłości bywali tu Iwaszkiewicz, Asnyk, Wagner, Goethe, Klimt, Capote, czerpiąc energię z pobytu i napawając się okolicznymi krajobrazami, a te z pewnością inspirowały.
Również chciałem nasiąknąć atmosferą, o której słyszałem i czytałem, ale jedynym stanem z jakim opuszczałem Taorminę była irytacja!
 

Taormina. Widok na okolicę. Sycylia, Włochy

Taormina. Widok na okolicę. Sycylia, Włochy

Do Taorminy przyjechałem wczesnym popołudniem.
 
Po zjechaniu z autostrady, stromą i wijąca się wokół góry drogą, dojeżdżam do wielopoziomowego parkingu Lumbi. To przystanek końcowy dla aut bez zezwolenia na wjazd do centrum Taorminy. Jest jeszcze dość wcześnie, problemu z zaparkowaniem nie mam. Z pobranym biletem parkingowym wyjeżdżam windą i (kilka kondygnacji wyżej) jestem w centrum Taorminy. Słońce przygrzewa, wiatr smaga, udaję się na zwiedzanie. Zbyt wiele czasu na początku nie chcę tracić, zdjęcia zrobię później, bo moim celem jest antyczny amfiteatr, który kończy swoją turystyczną działalność o godzinie 18.00.
 

Antyczny amfiteatr w Taorminie. Sycylia, Włochy

Antyczny amfiteatr w Taorminie. Sycylia, Włochy

To najpiękniejszy i najlepiej zachowany tego typu obiekt na Sycylii. Krajobraz z amfiteatru zapiera dech w piersiach. Widok na Etnę, która zdaje się być na wyciągniecie ręki, widok na morze, góry… Można stracić głowę… I w tym przypadku niech boli od przybytku! Przestrzeń teatru jest zainscenizowana na salę koncertową. Wieczorem ma się rozpocząć koncert. Słońce zaczyna chylić się ku tafli wody, trochę się zasiedziałem. W planach mam jeszcze wieczorne wędrówki po wąskich i bardzo urokliwych uliczkach Taorminy.
 

Antyczny amfiteatr w Taorminie. Sycylia, Włochy

Antyczny amfiteatr w Taorminie. Sycylia, Włochy

Po wyjściu z wietrznej i prawie bezludnej przestrzeni amfiteatru, żar buchnął w twarz.
 
Nie od słońca, ale od ilości turystów, którzy podczas mojej nieobecności „zalali” miasteczko. Tabuny, chordy, tłumy. To określenia adekwatne do opisu sytuacji. Miałem wrażenie, że pół Sycylii zjechało tego wieczora do Taorminy. Atmosfera, jak w centrum handlowym przed świętami Bożego Narodzenia!
Wiem, że jest szczyt sezonu, ale żeby aż tak?! O zwiedzaniu mogłem już zapomnieć. Wbiłem się w tłum i pchany przez niego dotarłem do parkingu. Jeszcze tylko kilkanaście euro opłaty, kilka pięter windą w dół i jestem w aucie. Z piskiem opon, choć tylko w głowie, bo to Fiat 500, opuszczam to rozsławione w przeszłości i zadeptane w teraźniejszości miejsce. Przez następnych kilka kilometrów powrotnej drogi, od parkingu do wjazdu na autostradę, sznur samochodów z turystami spragnionymi taormiańskich widoków. Pomyślałem: Quo vadis kierowco? Kilka godzin w korku na zboczu góry? Podziękował!
 

Widok z Taorminy na okolicę. Sycylia, Włochy

Widok z Taorminy na okolicę. Sycylia, Włochy

Przed przyjazdem na Sycylię, miałem w planach spędzić w Taorminie trzy dni. Ceny wolnych noclegów były jednak zbyt wysokie. Odpuściłem. I uciekając z Taorminy, byłem wdzięczny za te wysokie ceny, bo gdyby nie one, pewno zarezerwowałbym tu pobyt. A później siedział w hotelowym pokoju, albo z korynckiej kolumny w amfiteatrze skoczył do morza!
 
Będąc w okolicach Taorminy trudno świadomie zrezygnować z pokusy odwiedzenia tego miejsca.
Im wcześniej tu przybędziemy, tym lepiej, aby przy względnym spokoju zobaczyć tę wyjątkową przestrzeń. Wraz z upływem dnia sytuacja robi się coraz bardziej krytyczna.
 

Rzut oka na okolicę Taorminy. Sycylia, Włochy

Rzut oka na okolicę Taorminy. Sycylia, Włochy

Pozostając fair w stosunku do siebie i czytelnika, Taormina jest sycylijską perłą w koronie!
 
Gdyby mi tylko było dane w spokoju usiąść na schodach amfiteatru z butelką wina Nero d’Avola…
Też byłbym zachwycony i pewnie wklejał wiersz Adama Asnyka „Taormina”, który często jest cytowany przy okazji artykułów o miasteczku. Mojego wpisu poezją okraszać nie będę, ale podpowiem kilka filmów, w których sceny były kręcone w Taorminie. Na spokojnie i w domowym zaciszu można co nieco zobaczyć!
 
Filmy z Taorminą w tle:

„Wielki błękit” (1988), reż. Luc Besson

„Jej wysokość Afrodyta” (1995), reż. Woody Allen

„Malena” (2000), reż. Giuseppe Tornatore

„Mały diabeł” (1988), reż. Roberto Benigni
 
Przede mną jeszcze cztery godziny drogi, aby dotrzeć do Castellammare del Golfo. Po drodze mijam Palermo, stolicę Sycylii, ale pobyt tam, przy takiej ilości odwiedzonych już przez mnie miejsc, to byłoby aż nadto.
 

Castellammare del Golfo. Sycylia, Włochy

Castellammare del Golfo. Sycylia, Włochy

W kolejnym wpisie relacja z pobytu oraz podsumowanie całego wyjazdu!
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *